Archiwum Maj, 2012

zapiski z 13.11.2012

15 maja 2012

Jestem w kawiarni samego Józefa K., w cudownym Sopocie, w najpiękniejszych miejscach, miejscu, w miejscu do kochania.  Skup się. Co czujesz. Czujesz spokój chyba właśnie. Jutrzejsza warszawa, praca, stres jest tak daleko, nie ma powodu do paniki. Okazuje się, że kolejny etap, który miał trwać wieczność: x. z dziewczyną daleko, stała praca i pensja, za […]


  • RSS